Jak wiecie - lub też nie - w Krakowie co roku organizowane są Targi Książki, które Nora uwielbia. Ponieważ tylko Ola mieszka w Krakowie, połowa Nory mogła uczestniczyć w Targach, więc i połowa zda relację. Dlatego też - by ułatwić sobie i wam - dzisiejszy post będzie trochę niecodzienny, bo pisany w narracji pierwszoosobowej.
Tak więc - cześć, jestem Ola i tworzę Norę. Byłam w raju dla książkoholika i postanowiłam wam skrobnąć nieco o mojej wizycie, a cały post urozmaicić zdjęciami. Więc zapraszam do lektury!